Moim zdaniem gdyby Mary nie znalazła ogrodu to pojawiłaby się w dziewczynce niewidoczna "czarna otchłań", w której wszystko co dobre i piękne zanika na zawsze. Było by to przykre dla Mary i zapewne siedziała by w swoim pokoju i płakała oraz smuciła się tak długo aż nie opadła by z sił, a Colin nie wyzdrowiał by. Myślę ,że nie znalezienie ogrodu miało by przykre skutki, które pogrąża różne marzenia.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz