Pewnego dnia moja mama idąc do teatru spojrzała na zegarek i miała jeszcze dużo czasu do przedstawienia więc poszła do sklepu. Minęła godzina. Mama zdenerwowana śpieszyła się ale po drodze spotkała znajomą i się rozgadała. Mama zmartwiona poszła do teatru i widząc ,że jeszcze wpuszczają ludzi to zaraz pobiegła do sali ,a pani bileterka powiedziała ,że mama jest pierwszą osobą ,która wchodzi do sali. Okazało się ,że mama zapomniała przestawić zegarek na czas zimowy.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz